czwartek, 16 października 2014

"Astrocalendarium 2015"

Studio astro

talizman.pl

To kalendarz już na 2015 rok. Następne 365 dni, podczas których możemy zmarnować sobie życie. Nowy rok, nowe szanse. Wielu robi postanowienia noworoczne, podświadomie wyczuwając, że kolejny rok to czysta niezapisana karta, gotowa na coś nowego.


Dzięki takiemu kalendarzowi posiadacz będzie mógł dokonać bardziej świadomych zmian w swoim życiu. Astrocalendarium podpowie, kiedy trzeba zdwoić wysiłki w walce o sukces, a kiedy jest czas na regeneracje nadwątlonych sił.


Na początku publikacji znajduje się solidne wprowadzenie do tematu wykresy, tabelki, opisy planet, legendy symboli użytych w dalszej części kalendarza. Ogólny zarys roku dla poszczególnych znaków oraz przebiegu planet w 2015 roku. Dopiero gdy zapoznałam się z tymi wszystkimi informacjami dostałam kalendarz z krótką charakterystyką każdego dnia. A do tego typowe informacje zawarte w kalendarzu – wschody, zachody słońca, imieniny, wibracje dnia, aspekty. Na samym końcu znajduje się miejsce na osobiste notatki. W ostatniej części „Astrocalendarium 2015” znajdują się dalsze informacje edukujące w zakresie astrologii oraz reklamy różnorakich firm.


Całokształt podoba mi się. Nie jest sztampowy, poszerza wiedzę i horyzonty. Zwykłych kalendarzy jest na rynku mnóstwo, zaś ten urozmaica i myślę, że zawsze będzie mi bardzo przyjemnie poczytać wróżbę na dany dzień roku. Jest mały, zgrabny, w typowym dla książkowych kalendarzy rozmiarze. Można go włożyć do najmniejszej torebeczki i nie będzie przeszkadzał. Może niezbyt podoba mi się okładka, bo wolę spokojniejsze i bardziej stonowane, ale przynajmniej nawiązuje do tematyki.


Jeśli ktoś lubuje się w tematyce astrologicznej to będzie idealna propozycja dla niego. Przyznam szczerze, że byłam odrobinę zagubiona pomiędzy tajemniczymi wykresami i nie czułam się tam komfortowo, ale mam nadzieję, że wkrótce oswoję się z wiedzą na temat astrologii. Osobiście wolę większe kalendarze, które mogą być jednocześnie moimi notatnikami.
5/10

7 komentarzy:

  1. Kiedyś interesowałam się astrologią. Ale czy teraz bym się w tym odnalazla. Chyba nie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie interesują mnie raczej tego typu pozycje, więc nie sięgnę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie lubuje się w tematyce astrologicznej, dlatego wolę jakiś zwykły kalendarz, w którym mogę zapisywać jakieś notatki, czyli podobnie jak ty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupełnie nie znam się na astrologii i tym razem chyba odpuszczę lekturę tej książki. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie do konca dla mnie, a lista Must Have nie pozwala na duże skoki w bok, wiec sobie odpuszcze :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz! Jestem ogromnie wdzięczna w uczestniczeniu w życiu mojego bloga.
Komentarze anonimowe będą kasowane (proszę o przedstawianie się).