wtorek, 29 maja 2012

"Bezwzględna"


Bezwzględna
Autor:
Tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
Tytuł oryginału: Heartless
Seria/cykl wydawniczy: Protektorat Parasola tom 4
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: marzec 2012
Liczba stron: 364

Jestem bezwzględną fanką tej serii. Uwielbiam to cudowne połączenie wiktoriańskiej steampunk’owej atmosfery i romansu paranormalnego. Seria opowiada o perypetiach Alexii Tarabotti, a raczej Lady Maccon. Zależy, na jakim etapie czytania jesteśmy.
W czwartym już tomie Alexia wpada na nowy trop w sprawie zamachu na królową Wiktorię... Można by pomyśleć, że w zaawansowanej ciąży Lady w końcu zwolni trochę obroty i przestanie rozwiązywać niebezpieczne dla zdrowia zagadki, ale pokaźnych rozmiarów brzuch, wcale jej nie przeszkadza. No może odrobinę. Wampirom wciąż coś nie pasuje. Postanawiają raz na zawsze pozbyć się nienarodzonego pożeracza dusz, przy okazji kończąc z samą Alexia. Ostatecznie. Posunęli się nawet do użycia nieumarłych jeżozwierzy… Dziecko jednak dotrzymuje mamusi tempa i prawie nie sprzeciwia się tym dzikim eskapadą. Prawie… Co z tego, że Alexia jest w ciąży? Z takim charakterem, parasolką i tupetem ta kobieta poradzi sobie zawsze i wszędzie.

„Ciąża otworzyła przed nią nowe rejony obżarstwa.”

Na pierwszy rzut oka widać, do czego autorka zmierza. Mamy jako oś fabuły jakąś zagadkę. Do tego kilka drobnych wątków pobocznych – Felicyty walczy o prawa kobiet (tak, ta głupiutka Felicyty zostaje sufrażystką!), Biffy mający problemy z adaptacją w nowej sytuacji, oraz powolne odkrywanie zagadek przeszłości. W każdym następnym tomie uchylony zostaje coraz większy rąbek tajemnicy. Tak, więc schemat fabuły z poprzednich części pozostaje nienaruszony. Z resztą patrząc globalnie, ten tom nie różni się niczym od poprzednich. Ten sam klimat Londynu, konwenanse, archaizmy, cięte wypowiedzi, ironia, żart. Piękny, dopracowany język, oddający rys ówczesnej epoki. Do tego komizm językowy, sytuacyjny, postaci. Ta książka jest po prostu zabawna! Ale uważam, że nie ma nic złego w tym, że autorka się powtarza, gdyż wciąż trzyma ten sam wysoki poziom. Mnie to jeszcze nie znudziło.

„Nie dalej jak wczoraj rozpłakała się nad jajkiem sadzonym, bo „dziwnie się na nią patrzy”.”

Postacie wciąż tak samo sympatyczne, wyraziste, dopracowane. Alexia wciąż z tym samym zjadliwym językiem i dystansem do siebie. A dystans jest konieczny, gdy ma się gabaryty parowca.

„W imię mody ojczyznę dziś chronię. Słabszych własną turniurą ochronię. Prawdę będę tropić szalenie. I przysięgam zachować milczenie."

Akcja, podobnie jak w poprzednich częściach gna na łeb na szyję. Wiele się dzieje na raz, wiele wątków nakłada się na siebie, dzięki czemu nawet chwili nie będziemy się nudzić przy tej lekturze. Z trudem odkładałam lekturę choćby na chwilę.

"Nie ma nic gorszego, niż przemawiać do rozsądku samemu sobie.”

Naprawdę lubię okładki tej serii. Wiem, że na około wszędzie są one krytykowane, ale uważam, że wybitnie pasują one do treści książki i ogólnego nastrój powieści.

„ - Po prostu uważam, że w twoim stanie nie możesz snuć się po Londynie z parasolką w garści, nie sądzisz?
Alexia zerknęła na swój brzuch i zrobiła zaciętą minę. -Właśnie, że mogę.
 -I co, osaczysz wroga i staranujesz go brzuchem?”

Niezwykle trudno pisało mi się tę recenzję. Jeśli ktoś dotrwał do czwartej części tej serii to jest jej fanem tak jak ja. Jeśli ktoś jeszcze jej nie przeczytał lub porzucił ją po pierwszym tomie, to raczej nie umiem go do niej nakłonić. Uważam, że to naprawdę dobry cykl. Ma w sobie wszystko to, co potrzebne do odstresowania się, zrelaksowania. I pozostawienia nas z uśmiechem na twarzy. 
9/10 

34 komentarze:

  1. Cały cykl to pozycja obowiązkowa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym razem jednak spasuje, ponieważ akcja tejże książki dzieje się w czasach wiktoriańskich a ja zadecydowanie wolę bardziej współczesne realia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam chrapkę na tą serię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo chciałabym rozpocząć przygodę z tym cyklem, tylko muszę dorwać w końcu się do książek :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałem nigdy o tej serii :o nie wiem, czy jest ona do końca w moim typie ale może kiedyś spróbuję. Przy okazji - u mnie nowa recenzja. Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę w końcu zabrac się za ten cykl!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba nie dla mnie ten cykl...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o gatunek, to zupełnie nie moje klimaty, ale wszyscy tak zachęcają, że mam zamiar spróbować. Przynajmniej pierwszy tom. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachęciłaś mnie do tej serii. Być może kiedyś przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety ta seria mi się zupełnie nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  11. Być może zajrzę. Nie mówię nie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam, ale słyszałam o tej serii. Wydaje się być interesująca. I pełna humoru;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bezwzględnie muszę ją mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. O tej serii już słyszałam wiele pozytywnych opinii, dlatego na pewno nie umknie ona mojej uwadze. Jedyne co mnie niezbyt zachęca to okładka (aj wzrokowiec ze mnie straszny :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Książki nie czytałam ale na pewno po nią sięgnę przy najbliższej okazji.Twoja recenzja zachęciła mnie do przeczytania tej książki.Dodałam się do obserwowanych ponieważ bardzo podoba mi się Twój język i styl pisania recenzji.Jeśli chcesz dodać się do obserwowanych u mnie będzie mi bardzo miło.Serdecznie zapraszam na:
    www.in-world-book.blogspot.com
    Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na kolejną recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa recenzja - zachęciła mnie do przeczytania tej książki - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajne wydawnictwo= dobra książka.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie ciągnie mnie do tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kryminały są interesujące, ale trzeba wiedzieć od czego zacząć ;-). Do wkręcenia się polecam Agathę Christie "Dziesięć murzynków". Jeśli ta powieść Ci się nie spodoba, to cóż przyznam ci rację ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam tę serię! Alexia jest bezbłędna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Koniecznie muszę się zapoznać z tą serią:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chcę przeczytać całą serię i mam nadzieję, że w wakacje mi się to uda :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Cały cykl jeszcze przede mną. Mam nadzieję, że niedługo to nadrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpisując na Twój komentarz u mnie: uczę się angielskiego i francuskiego na studiach, a japońskiego i norweskiego (zaczynam) w domu, na własną rękę. Języki to jedyne co mam, matmy nie umiem :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej, proszę o dodanie bannera z odnośnikiem do konkursu jeszcze dzisiaj. Inaczej nie zaliczam głosu. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. I musisz mnie PUBLICZNIE obserwować.

    OdpowiedzUsuń
  27. Przeczytałam dopiero dwa tomy, ale i tak bardzo lubię tę serię :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem po lekturze pierwszego tomu, który wywarł na mnie dość pozytywne wrażenie. Kolejne części czekają na swoją kolej na półce :).

    OdpowiedzUsuń
  29. To nie jest kwestia niemożliwości poczekania, tylko chodzi o zasady. Jeśli bierze się udział, to powinno się spełnić warunki... To tylko o to chodzi. I dlatego napisałam, żeby to uzupełnić, przecież nie miałam pretensji...

    OdpowiedzUsuń
  30. Przeczytałam i także baaardzo mi się podobała. Nie mogę się doczekać kolejnych części. Ta seria naprawdę jest boska!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Muszę zdobyć pierwszą część i sama sobie wyrobić opinię o serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja też jestem jeszcze przed pierwszą częścią. I na pewno po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie czytałam jeszcze tej serii, ale po twojej recenzji z chęcią się za nią rozejrzę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam serię o przygodach Alexi. Przede mną jeszcze trzeci i czwarty tom :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz! Jestem ogromnie wdzięczna w uczestniczeniu w życiu mojego bloga.
Komentarze anonimowe będą kasowane (proszę o przedstawianie się).